Panowie ... tak sobie myślę że czas spróbować czegoś nowego i postarać się zdziałać coś dobrego w nowym środowisku
opuszczam mój pierwszy sojusz i chciałbym podziękować za dobre rady (Dominikadze) i za pomoc materialną na poczatku gry (Wojt). Brakowało mi tu troche więcej akcji jak wojny czy wspólne ataki ale z drugiej strony mój rozwój nie został niczym zakłócony (no prawie zawsze bo 3 razy Klosek mnie zezłomował
) dzięki za zaufanie jakim mnie obdarzyliście powierzając mi funkcje dyplomaty - to kolejne zdobyte tu doświadczenie , życzę sojuszowi TDA jak najlepiej i mam nadzieję że gdziekolwiek wyląduję, z sojuszem TDA zawsze bede miał dobry kontakt
pozdrawiam i powodzenia