Ja nigdy nie byłem zwolennikiem wojen, ale skoro tak bardzo jej chcecie, to nie mogę się upierać na "nie". Ja raczej biernie będę uczestniczył w tej wojnie, ale jeśli pojawią się kłopoty (tzn. zaczniemy przegrywać), to rozbuduję flotę i przylecę na ratunek (o ile nie będzie to o wiele lepszy gracz niż ja).
Btw. Również się cieszę, że Raven jest członkiem naszego sojuszu tym bardziej, że miałem przyjemność przyjęcia go do TDA.
Btw. Również się cieszę, że Raven jest członkiem naszego sojuszu tym bardziej, że miałem przyjemność przyjęcia go do TDA.